Hej, hej, hej !!! Wiosna zapukała do naszych drzwi. Może nieśmiało, może awansem, może tylko na moment, zanim zima przypuści ostatni zdradziecki atak na nasz kraj, ale wreszcie dała poczuć ciepło i radosne promienie słońca. Nie ma natomiast lepszego chyba miejsca na przywitanie pierwszych dni wiosny niż ciche, spokojne, wolne od magnezji ;) piachy.
- Strony
- Archiwa
- Sponsorzy
- Wsparcie
- Wspinanie
- Meta
wspinanie.pl
17 marca 2011
Tłok (choć już trochę mniejszy) w Hejszowinie.
16 marca 2011
Tłok na szczycie
Nadrabiając zaległości mowa będzie o tym, co działo się niecałe dwa tygodnie temu. Pierwszy weekend marca spędziłem na ostatnim chyba w tym sezonie zimowym wyjeździe w góry. Ostatnim z kilku względów. Po pierwsze, robi się na tyle ciepło, że powoli można już zacząć jeździć w skały. Zima trwa jak dla mnie już trochę za długo i perspektywa ciepłej skały coraz bardziej kusi (za 3 tygodnie Hiszpania:) ). Po drugie, weekendowe wyjazdy w góry z Łodzi (a co dopiero z Kutna;) ) mają to do siebie, że mocno męczą. Zanim dojedzie się na miejsce, dojdzie do góry i położy spać, człowiek ma wrażenie, że już jeden dzień akcji minął.
10 marca 2011
Zawodowo
Z innej beczki. Dwa weekendy temu miałem okazję być z grupą juniorów w Brzeszczach na pierwszej edycji Turnieju Czterech Ścianek.
1 marca 2011
Na szybko…
Zanim o tym, co działo się w weekend, krótki wpis na szybko…
26 lutego 2011
5 kropka 10.
Cóż z weekendu w górach nic nie wyszło, ale za to zacząłem trenować na campusie:). Nie był to jednak ostatni z miłych akcentów zeszłego tygodnia. Inaczej mówiąc udało się pozytywnie zamknąć temat, który czekał na rozwiązanie od jakiegoś czas i bardzo miło mi zakomunikować, że rozpocząłem współpracę z firmą 5.10.
18 lutego 2011
Zimowe ferie

Cóż temat raczej nie jest zbyt ambitny, ale to co działo się na Zakopiance w sobotni wieczór dawało sporo do myślenia. Może zbyt rzadko podróżuję tą trasą (choć pewien nie jestem), ale takiego korka od Lubienia po Nowy Targ jeszcze nie widziałem. Żal mi było tych, którzy w nim stali i pomyślałem sobie, że jeżeli tak mają wyglądać drogi na Euro to w przyszłym roku trzeba będzie stąd uciec.
10 lutego 2011
Wintercamp 2011
Z trochę innej beczki. Od jutra, przez weekend na Turbaczu w Gorcach odbędzie się kolejna edycja Wintercamp. Dla tych, którzy chcieliby dowiedzieć się czegoś więcej o tej imprezie, poznać sposoby na przetrwanie zimnej nocy w romantycznej jamie śnieżnej i zakopać, a potem odkopać kolegę z kupy śniegu zapraszam na oficjalna stronę http://www.wgl.pl/domeny/wintercamp/. Organizatorzy zapewniają całą masę atrakcji wraz ze spotkaniem ze mną w piątkowy i z Kingą Baranowską w sobotni wieczór. W niedzielę natomiast zapowiadana jest wizytacja prawdziwej lodowej bestiiiii – Piotra Pustelnika. Zapewniam będzie się działo:)
Zapraszam serdecznie i do zobaczenia
27 stycznia 2011
Po weekendzie
I po weekendzie.
Na dwa dni udało nam się w skromnym, ale zgranym składzie wyjechać do Moka na odrobinę zimowego wspinania.
20 stycznia 2011
Noworocznie
No i stało się. Już tylko rok do końca świata. Choć kiedy patrzę na ulice przed domem, sądząc po ilości dziur w asfalcie Niemcy już dawno rozpoczęli bombardowania :) (więcej…)
12 listopada 2010
kilka informacji
Hej,
Spokojnie praca nad filmem wre. Pod koniec października byliśmy pod Waldkopfem po raz ostatni w tym roku, tyle że w powiększonym składzie. Szafa kręcił materiał na film, który mam nadzieję, że wcześniej niż później ujrzy światło dzienne. Stąd wstrzymujemy się z publikowaniem oryginalnego przejścia. Także jeszcze raz bardzo proszę o cierpliwość.
Tymczasem zapraszam na stronę Black Diamonda gdzie znajdziecie krótki tekst i kilka zdjęć z Actiona.
Tyle z nauki języków obcych. Tych którzy chcieliby natomiast wspierać polską prasę, zapraszam do lektury najnowszych „GÓR”. W środku znajdziecie krótki tekścik pt. „minuta dwadzieścia” o przejściu Actiona. Krótką zapowiedź znajdziecie tutaj.
Jeszcze jedna informacja w temacie Action. Osoby z Lublina, okolic, oraz tych co to „właśnie z tragarzami przejeżdżają” serdecznie zapraszam na moją prelekcję pod tytułem „300% Normy” w sobotę 13.11 o godzinie 20 w lubelskiej „Kotłowni”. Więcej informacji i plan dojazdu znajdziecie pod linkiem http://www.kotlownia.org/index.php?id=46. Raz jeszcze zapraszam.
Natomiast z ciekawostek spoza Frankenjury. W miniony weekend odbyła się pierwsza edycja Pucharu Polski seniorów na trudność, którą układaliśmy razem z Olem Romanowskim. Pracowało nam się bardzo dobrze i wydaje mi się, że drogi były na prawdę fajne – może czasem trochę za trudne, ale chyba bez przesady. W przyszłą sobotę, czyli 20.11 w Tarnowie działamy z powrotem w tym samym składzie i mam nadzieję że będzie tylko lepiej. Straszy natomiast słabiutka frekwencja zawodników. Jak tak dalej pójdzie to same finały będziemy układali, a z czasem na obwodach zaczniemy zawody rozgrywać. Strasznie to smutne zjawisko. Zarówno dla konstruktorów, bo niewiele osób korzysta z naszej pracy, jak i dla organizatorów i wszystkich, którzy pracują przy zawodach. Szkoda bo wydaje mi się, że powoli dzieje się coraz lepiej. Również z drogami,które z czasem są coraz bardziej dopracowany i dopasowane do zawodów.
Także niepewnych, niezdecydowanych i tych którzy się boją zapraszam i namawiam gorąco do startów w najbliższych zawodach. Im więcej nas będzie tym łatwiej będzie o zmiany.
Pozdrawiam
Strony utrzymywane przez wspinanie.pl. Powered by WordPress. Copyright by wspinanie.pl.












