Hej,
Spokojnie praca nad filmem wre. Pod koniec października byliśmy pod Waldkopfem po raz ostatni w tym roku, tyle że w powiększonym składzie. Szafa kręcił materiał na film, który mam nadzieję, że wcześniej niż później ujrzy światło dzienne. Stąd wstrzymujemy się z publikowaniem oryginalnego przejścia. Także jeszcze raz bardzo proszę o cierpliwość.
Tymczasem zapraszam na stronę Black Diamonda gdzie znajdziecie krótki tekst i kilka zdjęć z Actiona.
Tyle z nauki języków obcych. Tych którzy chcieliby natomiast wspierać polską prasę, zapraszam do lektury najnowszych „GÓR”. W środku znajdziecie krótki tekścik pt. „minuta dwadzieścia” o przejściu Actiona. Krótką zapowiedź znajdziecie tutaj.
Jeszcze jedna informacja w temacie Action. Osoby z Lublina, okolic, oraz tych co to „właśnie z tragarzami przejeżdżają” serdecznie zapraszam na moją prelekcję pod tytułem „300% Normy” w sobotę 13.11 o godzinie 20 w lubelskiej „Kotłowni”. Więcej informacji i plan dojazdu znajdziecie pod linkiem http://www.kotlownia.org/index.php?id=46. Raz jeszcze zapraszam.
Natomiast z ciekawostek spoza Frankenjury. W miniony weekend odbyła się pierwsza edycja Pucharu Polski seniorów na trudność, którą układaliśmy razem z Olem Romanowskim. Pracowało nam się bardzo dobrze i wydaje mi się, że drogi były na prawdę fajne – może czasem trochę za trudne, ale chyba bez przesady. W przyszłą sobotę, czyli 20.11 w Tarnowie działamy z powrotem w tym samym składzie i mam nadzieję że będzie tylko lepiej. Straszy natomiast słabiutka frekwencja zawodników. Jak tak dalej pójdzie to same finały będziemy układali, a z czasem na obwodach zaczniemy zawody rozgrywać. Strasznie to smutne zjawisko. Zarówno dla konstruktorów, bo niewiele osób korzysta z naszej pracy, jak i dla organizatorów i wszystkich, którzy pracują przy zawodach. Szkoda bo wydaje mi się, że powoli dzieje się coraz lepiej. Również z drogami,które z czasem są coraz bardziej dopracowany i dopasowane do zawodów.
Także niepewnych, niezdecydowanych i tych którzy się boją zapraszam i namawiam gorąco do startów w najbliższych zawodach. Im więcej nas będzie tym łatwiej będzie o zmiany.
Pozdrawiam









