Dzięki!

Tak na szybko bo dopiero co wróciłem.
Dzięki wszystkim na wsparcie i za masę gratulacji. Bardzo ale to bardzo się cieszę z tego przejścia bo jakby nie było Action był moim marzeniem od czasu jak zacząłem wspinać się sportowo.
Obiecuję że jak tylko wrócę na dłuższą chwilę do domu to powstawiam trochę zdjęć, opisze to wszystko tak jak powinienem to zrobić dawno temu i postaram się jak najszybciej puścić w sieć film z przejścia:)))) Nie liczcie na nic wielkiego ale jest. Szczęśliwie znalazł się pod Waldkopfem tajemniczy grzybiarz, który nagrał wszystko na aparacie fotograficznym.
Jeszcze raz wielkie podziękowania dla WAS!
Pozdrowienia z Poznania.