Gdzie? Do Patagonii. Na ile? Na ile pogoda pozwoli:))) Celem głównym jest Fitz Roy klasycznie, najlepiej przez Royal Flush. Co z tego wyjdzie, zobaczymy.
W składzie oprócz niżej podpisanego znaleźli się: Jurek Stefański, oraz Sławek Cyndecki.
Żeby nie było zbyt nudno pierwszy biwak zaliczyliśmy w hrabstwie Surry – bez śpiworów, płacht biwakowych, choć na ślicznej wykładzinie.
Teraz jesteśmy w Madrycie skąd wylatujemy do Buenos o 23.55. Tak też sylwester spędzimy w chmurach, a rano obudzimy się na drugiej półkuli.
Czekaliśmy na to długo i nie odbyłoby się bez wielkiej pomocy i wsparcia wielu przyjaznych nam firm i organizacji. Poniżej możecie się z nimi zapoznać a z naszej strony jeszcze raz bardzo dziękujemy i pozdrawiamy.
Do usłyszenia mam nadzieję niedługo i dla wszystkich wszystkiego najlepszego w nowym roku, dużo szczęścia i zdrowia i wszystkiego czego sobie wymarzycie.
Pozdrawiamy serdecznie
Sponsorzy wyjazdu za jeden uśmiech:
- pza
- Akademicki Klub Górski
- Atest
- Hi mountain
- montano
- Black Diamond
- kanfor
- amc
- beal
- la sportiva
- summit
- monkeys grip












Śmigacz